Renowacja torby


Każdy produkt wykonany z prawdziwej skóry wymaga pielęgnacji. Warto, raz na jakiś czas, np. co sezon, wyczyścić i natłuścić skórzane elementy garderoby używając odpowiedniego balsamu do skór. Po dłuższym, lub wyjątkowo intensywnym okresie użytkowania, warto je także gruntownie odświeżyć. Używając odpowiednich środków i zachowując odpowiednie zasady, możemy przywrócić pierwotny blask nawet kilkuletnim akcesoriom. W tym przypadku, będzie to torba wykonana z włoskiej skóry garbowanej roślinnie.

Jeśli na torbie widać już zdecydowane przetarcia na rogach, drobne rysy na korpusie, a skóra sprawia wrażenie wysuszonej, to znaczy że nadszedł odpowiedni moment na zabranie się do pracy. Cały proces powinien pochłonąć około 2 godziny samej pracy, jednak należy dodać kolejne 3,5 godziny lub więcej na wchłanianie się poszczególnych środków. Będziemy kolejno czyścić torbę, nawilżać, punktowo pokrywać rysy oraz uzupełniać kolor, a na końcu odświeżymy kolor na całej powierzchni. Na początku jednak musimy się odpowiednio zaopatrzyć:

  1. Mydło do czyszczenia skóry, dostępne tutaj.
  2. Balsam nawilżający, dostępny tutaj.
  3. Krem do renowacji z pigmentem koloryzującym, dostępny tutaj.
  4. Krem regenerujący, dostępny tutaj.
  5. Kilka bawełnianych szmatek.
  6. Jednorazowe rękawiczki.
  7. Gąbka.
  8. Kawałek jedwabiu.

KROK PO KROKU

1. CZYSZCZENIE

Jeśli już zabraliśmy się za porządne odświeżenie torby, warto potraktować ją mydłem w całości. Nie ma jednak żadnych przeciwwskazań, żeby skupić się wyłącznie na widocznych plamkach i odbarwieniach. Warto pamiętać, że miejscem bardzo narażonym na zużycie są także rączki.

Przed myciem koniecznie należy przetrzeć torbę z kurzu, używając bawełnianej szmatki. Następnie na delikatnie nawilżoną gąbkę nakładamy trochę mydła i kolistymi ruchami wcieramy w torbę tak, żeby powstała piana. Warto podzielić sobie torbę na określone sektory jeszcze przed myciem, aby piana zawierająca wilgoć nie pozostawała na skórze zbyt długo. Po powstaniu piany, lekko wilgotną bawełnianą szmatką zbieramy ją ze skóry. Następnie, tym razem używając suchej bawełnianej szmatki, delikatnie wycieramy skórę do sucha.

Po całej operacji odstawiamy torbę do wyschnięcia na 1 godzinę.

2. NAWILŻENIE

Na suchą, bawełnianą ścierkę nakładamy małą ilość balsamu nawilżającego i kolistymi ruchami wcieramy go w powierzchnię torby pilnując jednocześnie, żeby na skórze nie pozostały żadne smugi. W efekcie powinniśmy uzyskać delikatny połysk.

Odstawiamy torbę do wyschnięcia i wchłonięcia się balsamu na 2 godziny.

3. PUNKTOWE UZUPEŁNIENIE KOLORU I POKRYCIE RYS

Na początku zakładamy rękawiczki, tak aby nasze ręce nie miały kontaktu z ciężko zmywalnym pigmentem. Na suchą, bawełnianą ścierkę nakładamy cienką warstwę kremu z pigmentem. Następnie kolistymi ruchami wcieramy krem w miejsca z widocznymi przetarciami i rysami. Na tym etapie konieczna jest szczególna cierpliwość. Dużo lepsze efekty przynosi kilkukrotne nałożenie cienkiej warstwy, niż jednorazowe potraktowanie skóry dużą ilością kremu.

Po pierwszym nałożeniu pigmentu odstawiamy torbę na 15 minut do wyschnięcia i nakładamy drugą, cienką warstwę. Jeśli efekt nadal nie jest zadowalający, możemy nakładać kolejne warstwy aż do osiągnięcia pożądanego stanu.

4. ODŚWIEŻENIE KOLORU NA CAŁEJ POWIERZCHNI

Tym razem również pamiętajmy o rękawiczkach. Na suchą, bawełnianą ścierkę nakładamy sporą ilość kremu regenerującego. Kolistymi ruchami wcieramy go na całej powierzchni torby i odstawiamy do wyschnięcia na 15 minut.

Jeśli efekt nie jest zadowalający, możemy ten proces powtórzyć.

5. POLERWANIE

Na koniec warto całą torbę przetrzeć czystą ścierką, ze szczególnym uwzględnieniem metalowych części, żeby zetrzeć z nich ewentualne plamy lub smugi powstałe przy wcześniejszych etapach. Jeśli chcemy mieć pewność, że na torbie nie pozostaną smugi, najlepiej użyć w tym celu skrawka jedwabiu.


PODSUMOWANIE

Powszechnie dostępne pseudoskórzane akcesoria po kilku latach zwykle trzeba już wymienić na nowe, natomiast te wykonane z prawdziwej skóry dopiero wtedy zaczynają swoje prawdziwe życie. Przy odpowiednim użytkowaniu, możemy stale przywracać im pierwotny blask i cieszyć się z nich długimi latami.
Pamiętacie skórzaną teczkę swojego dziadka, która była w szafie od zawsze i leży w niej do dzisiaj? To właśnie przykład prawdziwej skórzanej torby, o którą właściciel potrafił odpowiednio zadbać.

Cały proces gruntownego odświeżenia torby tylko pozornie wydaje się skomplikowany, a efekty są na prawdę znakomite. Największą przeszkodą jest posiadanie środków do pielęgnacji odpowiedniej jakości. W tej kwestii nie radzimy oszczędzać. Użyte przez nas produkty Saphir sprawdzają się znakomicie.